Przedwczoraj pijany szef struktur SLD zadzwonił w nocy do posła TR Jacka Kwiatkowskiego i groził mu, że będzie zniszczony, pozbawiony możliwości pracy, jeśli natychmiast nie przejdzie do SLD. Propozycje przejścia, oferty pracy, miejsc na listach dostali prawie wszyscy członkowie klubu TR. Nie ma dnia, aby ktoś nie dzwonił i nie Całość
Źródło: Poletko Pana P.
