Wychodząc w przyszłość, na przeciw zupełnie bezsensownym sporom o Trybunał Konstytucyjny, należy zaproponować jedynie słuszne i w demokracji rzeczywistej, nie fikcyjnej, rozwiązanie polegające na ustanowieniu pełnej podległości Trybunału Konstytucyjnego oraz Trybunału Stanu władzy sądowniczej polegającej na zarówno wyborze sędziów jak i ostateczności orzeczeń. Wybory sędziów z nadania politycznego nie mogą zapewnić bezstronności i obiektywności orzeczeń. To jest problem prawdziwy i w ogóle nie podnoszony w dyskusji.
Witold Kamiński, Stalowa Wola.
Przedsiębiorca,lat 53. Bliska mi jest problematyka spółdzielcza oraz ekologiczna.