Janusz Palikot spotkał się dziś z przedstawicielkami Kampanii Przeciw Homofobii i zadeklarował swoje poparcie dla postulatów wysuwanych przez środowisko LGBT. Lider Twojego Ruchu odniósł się także do podsumowania 5 lat prezydentury, dokonanego przez prezydenta Bronisława Komorowskiego.
Trwa spotkanie Janusza Palikota ze środowiskami LGBT #palikot2015 /sztab pic.twitter.com/SNQjupM7yW
? Palikot Janusz (@Palikot_Janusz) kwiecień 15, 2015
Podczas konferencji prasowej nasz kandydat potwierdził, że wciąż popiera większość postulatów prezentowanych przez środowiska LGBT. – Kategorycznie oświadczam, że nic się nie zmieniło w moim stosunku do postulatów społeczności LGBT. Kwestia związków partnerskich jest w moim programie prezydenckim, będzie też w programie parlamentarnym naszego ugrupowania. W tej kadencji trzykrotnie zgłaszaliśmy projekt ustawy w tej sprawie i wszystkie zostały odrzucone. Janusz Palikot powiedział także, że popiera adopcję dzieci przez pary homoseksualne, jeśli jedno z partnerów jest biologicznym rodzicem tego dziecka. Na poparcie może liczyć również ustawa o uzgadnianiu płci, która utknęła w jednej z sejmowych podkomisji. Jak podkreślały reprezentantki KPH, nasz kandydat jest jak dotąd jedynym kandydatem, obok Anny Grodzkiej i Wandy Nowickiej, który spotkał się ze środowiskiem LGBT.
Drugą kwestią poruszoną podczas konferencji było odniesienie się do podsumowania prezydentury, której dokonał Bronisław Komorowski. – Miał wszelkie atuty, żeby być dobrym prezydentem: doświadczenie życiowe, administracyjne, polityczne. Pełnił wszystkie możliwe funkcje kierownicze w naszym państwie, od 5 lat pełnił też najwyższy urząd prezydenta, a jednocześnie jego prezydentura wypadła tak słabo. Dlaczego człowiek z takim potencjałem nie zdołał odcisnąć swojego piętna na tych 5 latach prezydentury? Nasz kandydat znalazł odpowiedź na to pytania. – Bronisław Komorowski jest ostatnią ofiarą katastrofy smoleńskiej. Wybrany w 2010 r. został politycznie sparaliżowany przez okoliczności tej katastrofy. On nie mógł atakować Kaczyńskiego i Macierewicza za te brednie dotyczące zamachu. Nasz kandydat skrytykował również bierną postawę Bronisława Komorowskiego w wielu aspektach. – Gdzie był prezydent Komorowski, gdy rząd obrabiał OFE za 130 mld złotych? Gdzie był, gdy Ewa Kopacz dawała górnikom 2,5 mld złotych? Jego postawa pokazuje, że jest on politykiem całkowicie zależnym od Platformy Obywatelskiej. Przez 5 lat ani razu nie wszedł spór z rządem Donalda Tuska czy Ewy Kopacz. Rozdział państwa od Kościoła? Prezydent Komorowski niczego nie zrobił w tej sprawie. Polityka społeczna? Pierwotny projekt ustawy został okrojony do Karty Dużej Rodziny. Konwencja antyprzemocowa? Trzeba było ją podpisać, bo Polsce groziły kary i tak samo jest z ustawą o in vitro – przekonywał Janusz Palikot.