S. Skarżyński o Twoim Ruchu w tekście „?Stara ciotka? patrzy w lewo”

S. Skarżyński o Twoim Ruchu w tekście „?Stara ciotka? patrzy w lewo”

„Niedobitki SLD nie są dla Platformy partnerem. Jedyną alternatywą jest Janusz Palikot, który wszedł do Sejmu na fali niezwykłego w Polsce entuzjazmu. Już w 2010 roku dostrzegł szansę i  określił swoją pozycję w polskiej polityce, nazywając ? za Kazimierzem Kutzem ? opuszczoną przez siebie Platformę Obywatelską ?dupowatą, starą, zgryźliwą i zgnuśniałą ciotką?” – pisze na stronie Respublica Stanisław Skarżyński. Całość tekstu do przeczytania tutaj.

Po lewej stronie Platformy Obywatelskiej jest pusta powierzchnia politycznego oceanu. Trzeba porządnie wytężyć wzrok, żeby dostrzec pozbawiony masztów wrak SLD. Sojusz nie ma szans na kolejne życie, ponieważ w ten dryfujący nagrobek raz po raz trafiają kolejne pociski historii, takie jak ostatni raport Senatu Stanów Zjednoczonych o torturach w więzieniach CIA.
Niedobitki SLD nie są dla Platformy partnerem. Jedyną alternatywą jest Janusz Palikot, który wszedł do Sejmu na fali niezwykłego w Polsce entuzjazmu. Już w 2010 roku dostrzegł szansę i określił swoją pozycję w polskiej polityce, nazywając ? za Kazimierzem Kutzem ? opuszczoną przez siebie Platformę Obywatelską ?dupowatą, starą, zgryźliwą i zgnuśniałą ciotką?.

Palikot nie utrzymał tego kursu, a ostatnie trzy lata sprowadziły jego notowania w okolice zera. Mniejszymi błędami były związek i rozwód z Aleksandrem Kwaśniewskim, przyjęcie agresywnej, antyklerykalnej retoryki w miejsce akcentowania liberalnej, modernizacyjnej zmiany oraz wyniszczająca wojna z Leszkiem Millerem. Najgorszą z decyzji Palikota było pójście na wojnę z Wandą Nowicką. Kto dziś pamięta, że chodziło o premie dla kierownictwa Sejmu, a Nowicka miała zrzec się stanowiska, by zademonstrować nową jakość w polityce? Prawdopodobnie nikt. Natomiast publiczna wojna, która wybuchła między liderem Ruchu, a środowiskami feministycznymi ? Wandą Nowicką, Magdaleną Środą i Kazimierą Szczuką ? była dla Palikota bitwą, w której niemal się wykrwawił. Niemal, ponieważ dziś Ruch wykazuje jednak oznaki życia. Palikot ocalił klub parlamentarny, który skurczył się do piętnastu posłów. Spektakularne zwycięstwo Roberta Biedronia w Słupsku i rosnąca pozycja Barbary Nowackiej, która w Lublinie pokonała Michała Kamińskiego w wyborach do europarlamentu, pozwalają wrócić do pytania, czy Ruchowi uda się raz jeszcze zdobyć zaufanie liberalnego elektoratu, który chce Polski nowoczesnej nie tylko w wymiarze infrastrukturalnym, ale również ideowym ? do czego Palikot ewidentnie dąży pierwszym spotem wyborczym.

To kluczowe pytanie 2015 roku. Sukces Ruchu może oznaczać, że w kolejnym parlamencie niewielki klub ? szczytem marzeń Palikota może być dziś wejście do drugiej tury wyborów prezydenckich i kilkunastoprocentowy wynik w wyborach parlamentarnych ? będzie nośnikiem olbrzymiego znaczenia politycznego. Odnosząc relatywnie niewielki sukces, a później umiejętnie prowadząc z Platformą Obywatelską grę ? w której współistnieć będą sojusz na rzecz dalszej modernizacji i integracji europejskiej z ostrą wojną światopoglądową ? Palikot ma szansę zgromadzić kapitał polityczny porównywalny z tym, którym dysponował Lech Kaczyński w czasie pełnienia funkcji ministra sprawiedliwości. Otwarte zostaną drzwi do rywalizacji ? z Donaldem Tuskiem lub Radosławem Sikorskim ? o prezydenturę w 2020 roku.

Sukces Palikota oznaczałby, że nowa oś konfliktu pojawi się między sprowadzoną do defensywy, konserwatywną Platformą Obywatelską (którą obciążać będzie, z tendencją rosnącą, niechęć PSL do reform), a szafującym liberalnymi hasłami modernizacji Twoim Ruchem (który obciążać będzie ? jeśli nie zrobi nic głupiego, to z tendencją malejącą ? szalona biografia polityczna Janusza Palikota).

Taki konflikt mógłby prowadzić do nowej syntezy polskiego życia publicznego ? wypchnięcia skrajnej prawicy poza główny nurt debaty publicznej oraz konsolidacji lewego skrzydła Twojego Ruchu wokół haseł, które omawiane są w państwach zachodnich, a właściwie nieobecne w polskim życiu publicznym (kwestie globalnego ocieplenia, legalizacja eutanazji, liberalizacja prawa antynarkotykowego, małżeństwa i adopcja dzieci przez pary homoseksualne). Restrukturyzacja sceny politycznej w tym kierunku oznacza zbliżenie się Polski do modelu politycznego państw zachodnich i zakończenie rozdziału rozliczeń transformacji ustrojowej.

Zagrożenie dla fundamentów

Niepowodzenie Palikota oznacza dla polskiej polityki utknięcie na jałowym biegu ? rozstrzygnięty spór między Platformą Obywatelską a PiS będzie odtwarzany tylko na pozór, tak długo, jak długo Platforma nie będzie miała nowego partnera. Znów warto wrócić do przypadku Twojego Ruchu, ponieważ pokazuje on, że mechanizmy finansowania polskiej polityki mogą ustabilizować polityczny pat na lata. Dotacje budżetowe dla partii stwarzają olbrzymią barierę wejścia, którą Palikot przełamał tylko dzięki wykorzystaniu prywatnego majątku. W sensie systemowym nie istnieją natomiast żadne mechanizmy, które pozwalają na sformowanie nowego ruchu politycznego ? co jest na rękę partiom, w których ręku znajduje się władza zmiany prawa o finansowaniu ugrupowań politycznych. W przypadku porażki Ruchu wyborcy liberalni mogą znaleźć się w długotrwałej sytuacji braku reprezentacji, ?czekając na Palikota? bis.

Tekst pochodzi ze strony http://publica.pl/teksty/stara-ciotka-patrzy-w-lewo-49058.html