Od kilku dni trwa żenująca próba wmówienia opinii publicznej, że ktoś z Twojego Ruchu wpuścił na teren Sejmu ruskiego agenta. Oświadczam, że nikt z nas nie zaprosił ruskiego agenta do Sejmu. Jeśli ktoś kogoś zaprosił, to Stanisława Sz. ? prawnika, który wówczas nie uchodził za agenta. I nie wiedziała o Całość
Źródło: Poletko Pana P.