Dzisiaj kandydat TR na prezydenta odwiedził Kraków i Rzeszów. W ramach akcji „Zrobię z nimi porządek” Janusz Palikot zajął się problemem odnawialnych źródeł energii i aferami w wykonaniu PSL-u.
O krakowskim smogu, jak i o smoku wawelskim, istnieją już legendy. Ekolodzy od lat alarmują o niebezpiecznym poziomie stężenia zanieczyszczeń w powietrzu. Kraków potrzebuje rozwiązań proekologicznych, dlatego Janusz Palikot na konferencję prasową przybył na rowerze. Pod pomnikiem Smoka Wawelskiego lider Twojego Ruchu mówił o OZE oraz polskiej energetyce. – Tradycyjny Smok Wawelski, jak wszyscy w Polsce wiedzą, przybrał w XXI wieku postać „smoga” wawelskiego, choć to nie Wawel jest przyczyną tej przemiany, tylko zanieczyszczone powietrze – rozpoczął konferencję nasz kandydat. – Walka ze smogiem krakowskim, to także inna polityka prezydenta RP, który się nie zgadza na uleganie lobby górniczemu i wielkich koncernów energetycznych i promuje alternatywne źródła energii. Gdybym był prezydentem, to bym ustawy o OZE nie podpisał, ponieważ ona de facto zabija odnawialne źródła energii. Przeciwstawiłbym się lobby tradycyjnych producentów energii, tym wielkim koncernom energetycznym. Doprowadziłbym do tego, aby w całej Polsce, także w Krakowie było więcej czystego powietrza i więcej energii z odnawialnych źródeł. Nie podpisałbym również ustawy górniczej, która daje górnikom 2,5 mld zł, nie stawia żadnych zadań związanych z obniżką cen energii i z restrukturyzacją kopalń tak, żeby cena węgla była tańsza. Zażądałbym od pani premier Ewy Kopacz przedstawienia planu obniżenia ceny energii w Polsce w ciągu 5 lat. Polska musi obniżyć ceny energii nie tylko ze względu na ochronę środowiska, ale także przede wszystkim ze względu na konkurencyjność naszej gospodarki. Trudno jest konkurować przy tak ogromnych kosztach energii – mówił lider TR. Nasz kandydat odniósł się także do propozycji Pawła Kukiza, czyli wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych.
Panie Kukiz, czy jest pan aż tak tępy, żeby nie rozumieć, że JOW-y betonują system i wprowadzają monopol PiS i PO? pic.twitter.com/8b3MrJVKb1
? Palikot Janusz (@Palikot_Janusz) kwiecień 29, 2015
Po rozmowie z mediami Janusz Palikot udał się do Rzeszowa na zaplanowaną pod biurem PSL-u. Tam do naszego kandydata wyszedł poseł Jan Bury, który wręczył przewodniczącemu Twojego Ruchu upominek w postaci regionalnych ziół. W zamian polityk PSL-u otrzymał sztabkę złota, mającą symbolizować jedną z wielu afer, których głównymi bohaterami są działacze ludowców. Działacze PSL-u starali się przeszkodzić w rozpoczęciu konferencji, stosując niezbyt cywilizowane metody.
Dostałam w twarz od działacza PSL w Rzeszowie podczas trwania konferencji prasowej @Palikot_Janusz – agresja i chamstwo! @JarubasAdam @tvn24 ? Daria Kwiatkowska (@daria_kwiat) kwiecień 29, 2015
PSL z Burym nie wytrzymali! Działaczka TR i Janusz Palikot zaatakowani fizycznie przez sztabowca Jarubasa /sztab pic.twitter.com/yBvax9jlS9
? Palikot Janusz (@Palikot_Janusz) kwiecień 29, 2015
Policja musi „z kimś” skonsultować czy może podjąć działania ws. pobicia naszej działaczki! Co za kraj! ? Palikot Janusz (@Palikot_Janusz) kwiecień 29, 2015
Po opanowaniu zamieszania konferencja mogła się w końcu rozpocząć. – Polskie Stronnictwo Ludowe jest złodziejską partią. To mafia polityczna działająca w Polsce od wielu lat. Wszyscy o tym wiedzą i nikt nie ma odwagi zrobić z tym porządku. Czy państwo sobie wyobrażacie, że w jakimkolwiek innym kraju można by przeżyć taką sytuację, że dyrektor biura poselskiego Jana Burego jest oskarżony o to, że był zamieszany w aferę korupcyjną, w której płacono sztabkami złota, wciągając w to zresztą jednego z proboszczów? – pytał Janusz Palikot. Nasz kandydat przypomniał również sprawę byłego marszałka podkarpackiego, na którym ciążą zarzuty o korupcję, oszustwa i gwałt, był z rekomendacji właśnie Jana Burego. – I ten człowiek, Jan Bury, jest dalej szefem klubu parlamentarnego! Człowiek, którego najbliższe otoczenie jest uwikłane w gigantyczne afery korupcyjne. W Stanach Zjednoczonych, w Niemczech, za dużo drobniejsze sprawy ludzie podają się do dymisji. Stąd ta panika, ten nerwowy atak, ten lęk przed tym, że padną jakieś słowa dotyczące PSL. Ale prędzej czy później przyjdzie czas i ja to obiecuję, że zrobię porządek z Polskim Stronnictwem Ludowym. Nie może mieć miejsca taka patologia. Platforma Obywatelska, a wcześniej SLD tolerowały przez lata istnienie tej złodziejskiej partii, tej mafii partyjnej! – grzmiał lider Twojego Ruchu.
Janusz Palikot przypomniał także główne założenia swojego programu. – Mój plan składa się z siedmiu punktów. W punkcie pierwszym ustawa o podwyższaniu wynagrodzeń i zwiększaniu liczby miejsc pracy. Dwa – likwidacja ZUS-u i KRUS-u i wprowadzenie emerytury obywatelskiej, płatnej z budżetu państwa: 2 tys. zł miesięcznie. Po trzecie ulgi inwestycyjne dla ludzi, którzy posiadają pieniądze, aby inwestowali w wyższe technologie. Po czwarte, pięcioletni plan obniżenia cen prądu. To m.in. przez PSL w Polsce jest on dwa razy droższy niż w Unii Europejskiej i trzy razy droższy niż w Niemczech. Po piąte firma na próbę, fundusze zalążkowe dla ludzi, którzy zaczynają działalność gospodarczą. Po szóste przyjazne państwo, czyli urzędnik ponosi odpowiedzialność za popełnione błędy. I wreszcie po siódme kultura i nauka jako fundamenty zmiany wizerunku naszego kraju.









