Gościem programu „Tomasz Lis na żywo” w TVP2 była Barbara Nowacka. Współprzewodnicząca Twojego Ruchu komentowała bieżące wydarzenia polityczne.
Najważniejsze wypowiedzi:
– Jestem przekonana, że część wyborców Prawa i Sprawiedliwości głosowała faktycznie za propozycjami reform, ale spora część wyborców głosowała za totalną zmianą, za wyrzuceniem poza nawias części dotychczasowych elit, za dowalniem PO, za chęcią totalnej zmiany.
– W tej chwili posłowie i posłanki opozycji mają tyle samo do powiedzenia co ludzie protestujący pod Sejmem czy Trybunałem Konstytucyjnym, bo i tu i tu możemy tyle samo – zabierać głos i mówić. Jednym jest łatwiej bo robią to z mównicy Sejmowej, drugim jest łatwiej, bo nie robią tego wśród oponentów, a wśród ludzi z którymi mogą budować społeczeństwo obywatelskie. Wcale nie uważam, żeby to była aż tak wielka różnica.
– Prawo i sprawiedliwość dąży do totalnego przeorania i wykasowania ostatnich 25 lat z pewnych zdobyczy, które mamy.
– To kwestia spojrzenia na to z dystansu, nie w tym wirze sejmowych wystąpień i chwilowych oklasków, ale spojrzenia na to co nasz czeka przez najbliższe 3 lata. Jestem pewna, że przez ten czas czeka nas spektakl łamania i naginania prawa, deptania konstytucji, łamania ustaw, wymieniania władz, urzędów, ludzi, a potem PiS zacznie realizować swoje obietnice wyborcze, tak by ludzie nie pamiętali o Trybunale Konstytucyjnym, ale by pamiętali o 500 zł na dziecko.
– Jeśli chcemy kiedyś odsunąć PiS za to, że niszczyli umowę społeczną to nie możemy wdawać się w potyczki słowne, a zastanowić się, gdzie mamy wspólne cele, a gdzie rozbieżne.
Cały program jest dostępny: tutaj