Polityka zagraniczna, to nie miejsce dzielenia partyjnych łupów. W ogóle polityka, to nie wyłącznie walka o wpływy partyjne. To jakiś absurd ta karuzela kandydatów ? Rostowski, bo chce Tusk, Sikorski, bo chce Komorowski, Schetyna, bo trzeba scalić partie. To obłęd jakiś!
Zapraszam na stronę Twojego Ruchu – www.twojruch.eu
Źródło: Poletko Pana P.