Nasz kandydat był dziś gościem Moniki Olejnik w programie „Gość Radia Zet”, gdzie podzielił się swoimi wrażeniami odnośnie wczorajszej debaty prezydenckiej.
– Pokazałem różnicę między konserwą i mną. Wszystko jedno, kto wygra, Duda czy Komorowski, sprawy takie jak in vitro i tak nie zostaną załatwione – powiedział na początku audycji Janusz Palikot.
Całość nagrania do wysłuchania/obejrzenia tutaj.
Janusz Palikot o:
– Pawle Kukizie: To była żenada zupełna. Były muzyk rockowy, który jest przeciwnikiem związków partnerskich? Facet nie wie, co proponuje. Jest zwolennikiem JOW-ów, a przecież mamy je w senacie i tam rządzi PO.
– Januszu Korwin-Mikkem: Człowiek, który chce, żeby pierwszym królem Polski był prymas. To jest przypadek do lekarza. Podatki mają być niskie, ale muszą być.
– Grzegorzu Braunie: To człowiek, który uważa, że za oddanie się Bogu, gwarantuje się sobie wyższe zarobki, a postawienie krzyża odrodzi Polskę.
– Marianie Kowalskim: Z tych wszystkich oszołomów prawicowych wypadł najbardziej do rzeczy, ale on myśli, że wspólnota kształtuje się przez więzy krwi, a nie przez kulturę i gospodarkę.
– Jacku Wilku: Pokazał się jako biurokrata, który bardziej nadaje się na doradcę niż na prezydenta.
– Pawle Tanajno: Chyba najbardziej nowoczesny z konkurentów, ale to zupełny amator.
– Andrzeju Dudzie: To zupełny plastik, kandydat techniczny episkopatu. On się chyba modli, żeby to wszystko już się skończyło. Myślę, że Kaczyński płakał, gdy oglądał debatę.
– nieobecności Bronisława Komorowskiego: – Prezydent źle zrobił, bo tu chodzi o standardy, a nie jakieś cwaniactwo. Nie może być kraju bez prawdziwej debaty.
Fot. Radio Zet