Gościem Janiny Paradowskiej w programie „Rozmowa Dnia” Superstacji był lider lubelskiej listy Zjednoczonej Lewicy, Janusz Palikot.
Najważniejsze wypowiedzi:
?- Dla ?takiego kraju jak Polska, 38 mln mieszkańców, 2,5 tyś gmin liczba 5,5 tyś imigrantów jest zupełnie bez znaczenia. Ważne, żeby ci ludzie nie byli marginalizowani, czy osadzani w gettach – musimy mieć dla nich drogę asymilacji, nauki języka, przysposobienia zawodowego. To jest doby gest, że Polska jest solidarna, że zaopiekuje się tymi ludźmi.
– Powinniśmy to zrobić ponieważ 2 mln Polaków są dzisiaj sąsiadami Niemców, Anglików i Holendrów. Są imigrantami, uchodźcami ekonomicznymi, dostają od nich świadczenia socjalne.
??- ?To jest głupota i krótkowzroczna polityka [komentarz do słów Jarosława Kaczyńskiego, że uchodźcy są problemem Niemiec – przyp. red.]. Pomijam sprawę niechęci do innego człowieka, ale jeżeli Polska sama postawi się poza solidarnością europejską zapłaci największą cenę.
– Duda z szansy jaką miał, bycia Prezydentem, nie wszystkich, ale większości Polaków, marginalizuje się do roli bycia Prezydentem PiS-u i Episkopatu. Psucie państwa ma miejsce cały czas, dlatego tak ważny jest wynik Zjednoczonej Lewicy.
– Andrzej Duda jest całkowicie uzależniony od Jarosława Kaczyńskiego, na poziomie nawet emocjonalnym. W związku z tym nie jest w stanie podjąć żadnych zachowań pozostających poza tym bezpośrednim wpływem. On lękami reaguje na sytuację, że musiałby być sobą na przeciwko Palikota, Millera, Kopacz czy kogokolwiek innego.
– Trzy razy 16 [mowa o propozycji Ryszarda Petru – przyp. red.] w dzisiejszych warunkach oznacza, że będzie deficyt. Bez połączenia tego, z kwotą wolną od podatku i wyższą płacą minimalną, to powiedzmy sobie uczciwie, że te rzeczy, które stanowią istotną część rodzinnego budżetu wzrosną.
Program dostępny jest tutaj:tutaj