Kandydat na Prezydenta RP Janusz Palikot podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Kazimierzu Dolnym odniósł się do zaprezentowanego przez Bronisława Komorowskiego podziału Polski na radykalną i racjonalną, uznając ten podział za sztuczny i przekłamany.
Zdaniem Bronisława Komorowskiego racjonalna kampania to ta oparta na rozmowie o sprawach najważniejszych. Jego słowa są dowodem na to, jak bardzo sam sobie zaprzecza. Skoro jest racjonalnym kandydatem, to powinien usiąść do debaty z Januszem Palikotem – nie tylko racjonalnym politykiem, ale przede wszystkim nowoczesnym. Próba narzucenia przez Prezydenta Bronisława Komorowskiego podziału na Polskę radykalną i racjonalną to anachronizm, to zaszłość – dziś mamy Polskę nowoczesną lub konserwatywną. Nowoczesna, którą reprezentuje Janusz Palikot, to ta, gdzie politycy nie boją się podniesienia kwoty wolnej od podatku, gdzie firma na próbę i kwestie in vitro są uregulowane; to Polska, która stawia na rozwój gospodarczy jako jedyny pewnik bezpieczeństwa państwa. Przedstawicielami Polski konserwatywnej są Bronisław Komorowski, Andrzej Duda, Paweł Kukiz, Adam Jarubas i Janusz Korwin-Mikke, którzy stosują ten sam mechanizm myślenia opartego na lęku i strachu, gdzie gwarantem bezpieczeństwa Polski ma być wysyłanie ludzi na pewną śmierć, a kwestie in vitro i kwoty wolnej od podatku napotykają same przeszkody. Dziś nowoczesny i racjonalny polityk nie boi się debaty. Niestety Prezydent Komorowski zakłamuje rzeczywistość i boi się rozmawiać o planie dla Polski.