Janusz Palikot podczas dzisiejszej konferencji prasowej oznajmił, iż oczekuje od ministra rolnictwa Marka Sawickiego, iż ten poda się do dymisji lub zostanie zdymisjonowany przez premier Ewę Kopacz. Ostra słowa lidera Twojego Ruchu to nie tylko reakcja na ostatnie skandaliczne słowa wobec polskich sadowników, ale przede wszystkim na fatalnie prowadzoną przez ministra politykę rolną.
Marek Sawicki na pytanie dotyczące rolników, którzy są zmuszeni sprzedawać jabłka przemysłowe w skupie w cenie 12 groszy za kilogram odpowiedział: – Są frajerami. Ja szanuję biznesmenów, a nie frajerów. Jeśli zaproponowaliśmy już w połowie sierpnia instrument wycofania z rynku, w którym za jabłka proponujemy 27 groszy, a frajerzy wiozą jabłka na przetwórstwo po 12-14 groszy ich wybór. Wolny kraj, demokracja.
Słowa ministra rolnictwa spotkały się z zasłużoną krytyką opinii publicznej. Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej Janusz Palikot powiedział: – Jako symbol tych lat zaniechań wobec wszystkiego, co było w polskim rolnictwie minister Sawicki powinien się podać do dymisji, a jeśli nie – to jest pierwszy poważny test dla pani premier Ewy Kopacz.
Jak podkreślił lider Twojego Ruchu, Marek Sawicki zasłużył na dymisję nie tylko ostatnią skandaliczną wypowiedzią, ale głównie długofalowym brakiem działań i zaniechaniami wobec polskiego rolnictwa. Sam minister, zdaniem Janusza Palikota, „od dłuższego czasu jest niekompetentny”.
Twój Ruch przygotował również prezent dla ministra rolnictwa – maszynę do pędzenia bimbru. Ma to być symboliczne zachęcenie do poparcia naszej ustawy, legalizującej wytwarzanie ograniczonej ilości alkoholu na własny użytek.



