Wybór jest banalny w swojej prostocie i jednocześnie piekielny w konsekwencjach:
Kombatant Komorowski czy maminsynek Duda?
Wspomnienia czy podlizywanie się?
Mentorstwo czy fałszywy ton?
Slogany czy sentymenty?
I bądź tu, Polaku, mądry przed szkodą!
Źródło: Poletko Pana P.