Oświadczenie Twojego Ruchu ws. unieważnienia wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego

Oświadczenie Twojego Ruchu ws. unieważnienia wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego

Partia Twój Ruch wyraża swoje oburzenie psuciem prawa i obyczajów parlamentarnych, jakie mają miejsce w Sejmie RP przede wszystkim w związku z „unieważnianiem” wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Prawo i Sprawiedliwość wsparte przez klub parlamentarny „Kukiz’15” sięgają po najgorsze praktyki rządzenia, łamiąc nie tylko przyjęte obyczaje ale też i prawo. Od kilku dni obserwujemy działania wskazujące wręcz na pełzający zamach stanu w wykonaniu partii rządzącej. Wczoraj w nocy byliśmy świadkami kolejnego ataku na konstytucyjne organy poprzez nielegalne uchwały bez skutków prawnych. Zachowanie PiS ma się nijak do wysokich standardów i poszanowania prawa, o których tak wiele mówiono w czasie kampanii wyborczej.  A tłumaczenie że „PO też tak robiła” pokazują, jak niewielkie są różnice w standardach obu tych formacji, a co więcej, że kampanią wyborcza pod hasłem „dobra zmiana” była zasłoną dymna dla działań zawłaszczających Polskę wszelkimi metodami. Póki co, zamiast potrzebnych zmian w gospodarce i polityce społecznej, co Twój Ruch podnosił wielokrotnie, a PiS wykorzystywało w swoich kampaniach, trwa nocna zmiana byłych PZPRowskich prokuratorów, którzy nie znają granic przy zawłaszczaniu Polski . Po ostatnich decyzjach i siłowym przejmowaniu instytucji państwowych możemy tylko spodziewać się jednego – Polska stoi dziś na granicy wytrzymałości, bo My wszyscy wierzymy że Polska czyli obywatele i obywatelki powiedzą dość politycznym chuliganom demolującym demokrację. Wszystkie siły opozycyjne muszą piętnować zapędy PiS, Jarosława Kaczyńskiego i Prezydenta Andrzeja Dudy. Nie damy spalić naszej wolności i demokracji, wartości które konstytuowały Polskę i na których opiera się demokracja liberalna i państw prawa. Polska jest dobrem wspólnym, a partia, która ma większość sejmową nie ma monopolu na interpretację konstytucji czy rozumienie demokracji. Nie stoi też ponad prawem, nawet jeśli to prawo...
Janusz Palikot o exposé premier Beaty Szydło

Janusz Palikot o exposé premier Beaty Szydło

I już po exposé premier Beaty Szydło. Bez zaskoczeń ? retorycznie nudna jak Angela Merkel. Było mnóstwo obietnic ? czy ktoś w to jeszcze wierzy? Pojawiło się też nawiązanie do polityki Lecha Kaczyńskiego, ale to nawiązanie do bardzo słabego polityka i polityki, której nie było! Przechodząc do konkretów: Program gospodarczy to właściwie kalka postulatów RP i TR ? przyspieszona amortyzacja, podwyższenie płacy minimalnej, wzrost wynagrodzeń, wyższa kwota wolna od podatku ? mówiliśmy o tym przez 4 lata! Pojawiło się hasło reindustrializacji Polski, ale tu trzeba konkretów, których dziś zabrakło. Nie zabrakło też odniesienia do Zjednoczonej Lewicy ? program mieszkaniowy czy bezpłatne przedszkola to nasze postulaty z kampanii. W exposé nie zabrakło dobrych pomysłów, takich jak powrót do programu Religi (tyle że trzeba zacząć od wyceny procedur medycznych; lekarze już dobrze zarabiają. Problem dotyczy pacjentów, którzy są źle obsługiwani!) czy przywrócenie spławności Wisły – to mi się podoba, ale bez zniszczenia tej pięknej rzeki! Jednak o wiele więcej było złych, lub wręcz absurdalnych pomysłów! ? Cofnięcie wieku nauczania to wielka strata dla dzieci, zwłaszcza na terenach wiejskich! ? Pełne nauczanie historii i lekcje religii to pomysł na regres! Trzeba więcej matematyki i pracy zespołowej! ? PiS mówi o wolności na uczelni? To oznacza koniec tej wolności! ? Dzieła sztuki na zamówienie? Już widzę naszych wielkich bohaterów – Lech Kaczyński, Tadeusz Rydzyk, abp. Hoser! ? Twórca nie może być polski lub niepolski. Twórca jest twórcą i tyle! ? Media publiczne mają być podporządkowane władzy – taki jest w gruncie rzeczy sens deklaracji pani premier! ? „Wydajność w sądach” w ustach PiS-u – u la la! ? Patriotyzm nie może być remedium...
Nowacka i Gawkowski: Witold Waszczykowski nie powinien zostać ministrem (list do Beaty Szydło)

Nowacka i Gawkowski: Witold Waszczykowski nie powinien zostać ministrem (list do Beaty Szydło)

Warszawa, 15 listopada 2015 roku Pani Beata Szydło Desygnowana na Prezesa Rady Ministrów Szanowna Pani, Minister Spraw Zagranicznych to jedna z kilku osób w największym stopniu odpowiadających za wizerunek Polski na świecie. To osoba szczególnie słuchana w innych państwach. Jego słowa decydują o tym, czy Polska jest postrzegana jako państwo otwarte i tolerancyjne, czy zamknięte i ksenofobiczne. Niestety poseł Witold Waszczykowski, osoba wyznaczona przez Komitet Polityczny Prawa i Sprawiedliwości do kierowania MSZ w Pani rządzie, wypowiedział słowa utrwalające wizerunek Polski jako państwa nietolerancyjnego. Gdy cały świat solidaryzował się z ofiarami zamachów terrorystycznych w Paryżu i współodczuwał z Francuzami ich żałobę, poseł Waszczykowski postanowił rozpętać nagonkę przeciwko ?lewactwu? i ?poprawności politycznej?. Pomijamy już niestosowność samej wypowiedzi w dniu żałoby narodowej we Francji. W oczy rzuca się sam język. Można określić go różnymi przymiotnikami, z pewnością nie będzie to przymiotnik ?dyplomatyczny?. Rozumiemy, że poseł Waszczykowski jest obdarzony talentem polemicznym. Chociaż nie podzielamy jego poglądów i nie akceptujemy języka, którego używa nie odbieramy mu prawa do głoszenia swoich skrajnych przekonań. Pojawia się pytanie, czy powinien to czynić jako Minister Spraw Zagranicznych. W naszej ocenie ? i osób którym bliska jest Polska tolerancyjna i otwarta ? nie powinien tego czynić. Szef dyplomacji każdego państwa członkowskiego Unii Europejskiej musi prowadzić dialog ze swoimi partnerami reprezentującymi różne rodziny polityczne. Wielu szefów dyplomacji to socjaldemokraci (np. Niemcy, Francja, Włochy), zdarza się też, że ministrowie spraw zagranicznych reprezentują lewicowe siły polityczne bardziej radykalne od socjaldemokracji (Grecja). W interesie Polski leży, aby szef polskiej dyplomacji prowadził z nimi merytoryczny dialog. Czy będzie to możliwe po niesławnej wypowiedzi o ?lewactwie?? Język posła Waszczykowskiego ma też swoje skutki wewnętrzne. To...
Ekspert: Janusz Palikot wciąż cieszy się popularnością

Ekspert: Janusz Palikot wciąż cieszy się popularnością

Dziekan wydziału politologii UMCS został poproszony o skomentowanie wyników wyborów do Sejmu i Senatu, które odbyły się 25 września br. Prof. Grzegorz Janusz wyjaśnił m.in. czynniki, które doprowadziły do sukcesu Prawa i Sprawiedliwości i uzyskania wysokiego wyniku w skali kraju. – To efekt dużego sukcesu tej partii [mowa o partii Prawo i Sprawiedliwość ? przyp. red.] w skali kraju, a konserwatywna Lubelszczyzna zawsze popierała te środowiska. Podczas wywiadu dla Onet.pl dziekan odniósł się także do wyniku Janusza Palikota na Lubelszczyźnie, nazywając współprzewodniczącego Twojego Ruchu ?pechowym przegranym?.  Pomimo b. dobrego wyniku lidera listy Zjednoczonej Lewicy koalicja nie przekroczyła progu wyborczego [ próg wyborczy dla koalicji wynosi 8% – przyp. red.], a sam Palikot nie zasiądzie w ławach sejmowych. – Palikot osiągnął niezły wynik, pokazujący, że zyskał sobie popularność i pewien szacunek wśród wyborców, choćby tym, że gdy wystąpił z PO, to złożył mandat poselski. To trzeba docenić, bo niewielu polityków tak potrafi zrobić. Profesor nawiązał również, do wyników partii Ruch Palikota, która w wyborach w 2011 roku wprowadził do Sejmu 3 posłów z woj. Lubelskiego [ 2 mandaty z okręgu wyborczego nr 6, oraz 1 z okręgu wyborczego nr 7 ? przyp. red.] Cały...
Zjednoczona Lewica przedstawiła program gospodarczy

Zjednoczona Lewica przedstawiła program gospodarczy

Skrócenie tygodniowego czasu pracy z 40 do 37 godzin, koniec z bezpłatnymi nadgodzinami i stażami oraz wprowadzenie nowej stawki podatkowej ? 0 proc. dla tych, których rocznie dochody nie przekraczają 21 tys. zł ? to niektóre z propozycji gospodarczych Zjednoczonej Lewicy. W sobotę na konferencji prasowej wspólnie zaprezentowali je liderzy dwóch z partii tworzących lewicowy koalicyjny komitet wyborczy ? przewodniczący SLD Leszek Miller oraz współprzewodniczący Twojego Ruchu Janusz Palikot. Leszek Miller wskazywał, że Polska pomimo uzyskanych środków unijnych nadal ma najniższy poziom PKB na mieszkańca, a Polacy mimo, że pracują w Europie tygodniowo najdłużej to mają jedne z najniższych wynagrodzeń. ?Jesteśmy krajem, który niestety konkuruje z innymi głównie z uwagi na tanią siłę roboczą. Przyciągamy wielu inwestorów, ale tylko takich, którzy poszukują prostej pracy i nisko płaconych pracowników, choć z wysokimi kwalifikacjami. Polsce jest potrzebny zasadniczy przełom, odwrócenie tych niekorzystnych tendencji? ? mówił Miller. ?Musimy wybrać, czy chcemy taką strukturę produkcji jak Bangladesz czy Niemcy, Francja czy Wielka Brytania. Czy chcemy, żeby polski pracownik zarabiał tyle, ile w Albanii czy tyle, ile w Niemczech. Czy chcemy być państwem rozwiniętym czy rozwijającym się. Rynek utrwalił strukturę naszej gospodarki:  dużo pracować i mało zarabiać ? mówi rynek? ? dodawał były premier. Jego zdaniem można to zmienić dzięki konkretnym rozwiązaniom, które przedstawia Zjednoczona Lewica. ?To są bardzo mocne narzędzia do zasadniczych zmian do wprowadzenia zmian w polityce gospodarczej? ? zapewniał Janusz Palikot. I tak lewica proponuje: Skrócenie tygodniowego czasu pracy do 37 godzin. Dziś wynosi on 40. ?To jest średnia Unii Europejskiej? ? wyjaśniał były premier. Koniec z bezpłatnymi nadgodzinami i bezpłatnymi stażami. Wzrost płacy minimalnej ? z obecnego 1750 zł do...