Kancelaria Prezydenta Komorowskiego jest jedną z najdroższych w Europie, a jednocześnie jedną z tych z najmniejszymi uprawnieniami. Dziś przedstawię jak wyglądałaby moja kancelaria: połowa urzędników i kosztów oraz zupełnie inna organizacja. Zamiast departamentu pisania przemówień (jak dziś) proponuję departament przyjaznego państwa jako przykład zmian.
Zrobię z tym porządek!
Źródło: Poletko Pana P.