Kazimiera Szczuka „jedynka” na krakowskiej liście wyborczej Zjednoczonej Lewicy była gościem Jacka Bańki w porannej audycji Radia Kraków. Rozmowa dotyczyła lewicowej koalicji oraz kwestii referendum.
Najważniejsze wypowiedzi:
– To może być mylące dla wyborców [rejestracja dwóch komitetów wyborczych Zjednoczonej Lewicy – przyp.red.], ale mam dobre zdanie o inteligencji naszych wyborców. To przekaz do ludzi, który jest zły. Lewica powinna się jednoczyć i się wspierać w różnych ugrupowaniach. Cóż jednak robić.
– Koalicja w swoim minimum stawia na pierwszym miejscu politykę społeczną i dobrostan pokoleń. Musimy pamiętać, że polityka społeczna to nie pomoc społeczna. To ochrona zdrowia, edukacja, dostęp do usług. Chodzi o pracę i płacę.
– To kwestia władz i jest obowiązek.[mowa o kwestii przyjęciu uchodźców – przyp. red.] Nie chodzi o lubienie czy nielubienie. Trzeba się wywiązać z europejskich zobowiązań. Nie jesteśmy tak źle przygotowani. Damy radę.
– Wielkim błędem Prezydenta Komorowskiego było ogłoszenie referendum na temat Jednomandatowych Okręgów Wyborczych. To był okropny błąd również wizerunkowy.
– Uważam, że ten supermarket referendów jest bezsensowny i szkodliwy. To są źle sformułowane pytania, nie możemy godzić się na to, żeby dochodziło do takiej pseudo komunikacji. Tak to [referendum – przyp.red.] jest narzędzie demokracji bezpośredniej, zgoda ale nie można zadawać bezsensowych pytań w referendach.
Całość audycji dostępna jest: tutaj