Nasz kandydat tym razem po raz kolejny w tej kampanii zawitał w województwie łódzkim. W Pabianicach lider Twojego Ruchu nawoływał do likwidacji straży miejskiej, zaś w Łodzi spotkał się ze studentami jednej z uczelni wyższych, a na koniec wizyty zaapelował o odebranie praw do posiadania broni Januszowi Korwin-Mikkemu.
Podczas konferencji prasowej Janusz Palikot wsparł inicjatywę naszego działacza Dawida Grzegorzewskiego, który chce zlikwidować straż miejską. – Straż Miejska to krzywe zwierciadło wszystkich patologii tego kraju – mówił polityk. – Strażnicy powinni pouczać mieszkańców, nie od razu karać mandatami. O to będę walczył, o przyjazne państwo. Nie może tak być, że na widok strażnika wszyscy się łapią za portfel, bo boją się mandatu. W wielu miastach zlikwidowano tę formację i miasta te dobrze funkcjonują – przekonywał nasz kandydat.


Przewodniczący Twojego Ruchu z Pabianic udał się do Łodzi, gdzie spotkał się ze studentami Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej, gdzie mówił nie tylko o swojej wizji prezydentury i pomyśle na Polskę, ale także o swoich doświadczeniach biznesowych. Młodzi słuchacze mieli okazję dowiedzieć się w jaki sposób można dojść do dużych pieniędzy zaczynając od zera.
Na koniec Janusz Palikot podczas konferencji prasowej zaapelował o odebranie Januszowi Korwin-Mikkemu pozwolenia na posiadanie broni. Jest to związane ze słowami kandydata partii KORWIN, który twierdził, że strzelałby do protestujących górników. – Ja krytykuję górników, uważam, że pieniądze, które dostali, dostali niesłusznie. Inna sprawa krytyka, a co innego sięgać po broń i strzelać. To jest inny świat, to jest właśnie takie odium szaleństwa jak u tego człowieka, który dopuścił się zbrodni pięć lat temu. I dlatego pozwalam sobie, z całym szacunkiem do tej śmierci, mówić w tym miejscu, żeby potem nie było tak, że zbagatelizowaliśmy to zagrożenie, jakie stanowi Korwin-Mikke – mówił Janusz Palikot.




