Janusz Palikot był gościem Moniki Olejnik w programie „Gość Radia Zet”.
O decyzji PKW ws. ponownego wykorzystania wadliwego informatycznego systemu liczenia głosów w drugiej turze wyborów:
– To naprawdę jest szaleństwo. Ja sobie nie wyobrażam takiego rodzaju pokera. Jeżeli znów nie wyjdzie i znów nie będzie dało się policzyć, to trzeba być naprawdę pokerzystą z Monako, żeby podjąć decyzję w tak brzemiennej, pełnej sporów sytuacji.
O złożeniu przez członka jednej z komisji obwodowych zawiadomienia o pomówienie do prokuratury na Jarosława Kaczyńskiego:
– Apeluję do tysięcy innych członków różnych komisji obwodowych, żeby wystąpili z podobnymi pozwami przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu. Niech Kaczyński poniesie odpowiedzialność, niech wystąpi w dziesiątkach czy w setkach sądów i tłumaczy się z tych bredni, bo rzeczywiście nie może być tak, że jest bezkarny. Już przy Smoleńsku pozwoliliśmy Kaczyńskiemu na obrażanie, oskarżanie premiera, prezydenta i nie wyciągnęliśmy żadnych wniosków.
O słowach Jarosława Kaczyńskiego o sfałszowaniu wyborów:
– Po co robi takie awantury!? Czy naprawdę ma dowody na sfałszowanie wyborów? Niech je złoży w sądzie, a nie wyciąga ludzi na ulice pod właśnie takimi potwornymi oskarżeniami. Jemu się przez lata udawało uniknąć odpowiedzialności za słowa, w których mówił, że Donald Tusk i Bronisław Komorowski zamordowali Lecha Kaczyńskiego i co?
O wniosku PiS do Parlamentu Europejskiego ws. rezolucji o sfałszowaniu wyborów w Polsce:
– Trzeba nie kochać Polski, trzeba nie dbać o własną ojczyznę, żeby pod byle pretekstem szargać jej sukno. To właśnie taki jest sens tego. Dla jednego procenta, dla jakiejś awantury w kraju próbuje się ośmieszać i grać Rzeczpospolitą. I to robią ludzie, którzy rzekomo są patriotami. Ja bym sobie na coś takiego nigdy nie pozwolił. Jest mi wstyd za tych ludzi, że oni nie mają odrobiny przyzwoitości.
O zachowaniu Leszka Millera po wyborach:
– Miller to jest taki człowiek, który jak przegrywa to wywraca stolik. On wpada w amok jakiś, jak mu się coś nie udaje i gotów jest po prostu powybijać szyby, powywracać meble, poobijać ludzi. Nie jest w stanie się pogodzić z porażką. No i ta jego reakcja w ciągu tych ostatnich dni pokazuje go w gruncie rzeczy jako człowieka skrajnie nieodpowiedzialnego. To jest przerażające, że ktoś, kto był premierem, kto miał dobrą opinię, niezależnie od jego anachroniczności w różnych sprawach, sobie tę reputację całkowicie zniszczył.
Całość nagrania do obejrzenia tutaj.