– Nie podpisałbym tej ustawy uchwalonej przez Sejm, dotyczącej odnawialnych źródeł energii. To zakłada współspalanie, czyli do tradycyjnej elektrowni na węgiel można wrzucić drzewo i dostać certyfikat zielonej energii. Dzięki temu nie trzeba płacić kary za to. Wielkie koncerny oparte o węgiel wykorzystują to. Dodatkowo mogą sprzedawać te certyfikaty. To zabija odnawialne źródła energii. Zażądałbym od pani premier planu obniżenia ceny energii i zbudowania zielonej energii. Dajemy 2,5 miliarda złotych dla górników, nie stawiając im zadań restrukturyzacji. Tego też bym nie podpisał. W Polsce płacimy dwa razy więcej za prąd niż w Niemczech – przekonywał w Krakowie Janusz Palikot. – Walka ze smogiem krakowskim, to także inna polityka prezydenta RP, który się nie zgadza na uleganie lobby górniczemu i wielkich koncernów energetycznych i promuje alternatywne źródła energii.
Media:
Onet.pl: Palikot: Polska musi obniżyć ceny energii ze względu na środowisko i gospodarkę