Janusz Palikot, współprzewodniczący Twojego Ruchu gościł w programie „Fakty po Faktach”, gdzie rozmawiał o medycznej marihuanie, Zjednoczonej Lewicy oraz wrześniowym referendum.
Najważniejsze wypowiedzi:
– Wczoraj PKW zarejestrowała nasz komitet Zjednoczona Lewica SLD+TR+PPS+UP+Zieloni i to jest jedyna Zjednoczona Lewica, która ma jakiekolwiek znaczenie polityczne. Rzeczywiście pojawiło się kilka innych komitetów, które używają tej nazwy i bardzo dobrze bo ta cała energia pomoże w uzyskaniu dobrego wyniku wyborczego.
– Jest jedna Zjednoczona Lewica, a inni nam pomagają promując tę markę. Jednak nikt nie pomyli, z całym szacunkiem, Wojciecha Filemonowicza z Barbarą Nowacką.
– Wygląda to niestety na zaangażowanie Prezydenta w kampanię parlamentarną PiSu, dosyć krótkowzroczne bo to bardzo osłabi urząd Prezydenta. Ja rozumiem różne zobowiązania Andrzeja Dudy, ale takie wykorzystywanie urzędu niszczy konstrukcję łady społecznego i w dłuższym okresie czasu jest zabójcze.
– Jestem za tym żeby referenda odbywały się częściej i nie żałowałbym na to pieniędzy bo Polacy tego chcą.
– Nie może być tak, że Prezydent ogłasza referendum tylko w sprawach, które są związane tylko z jedną stroną sceny politycznej. Myśmy też zaproponowali swoje pytania do referendum dotyczące finansowania Kościoła i lekcji religii.
– W czasie kampanii prezydenckiej zaproponowałem to rozwiązanie, że przez telefon dostajemy pytanie np. dotyczące wieku emerytalnego i w ciągu kilku godzin znamy zdanie Polaków.
– To jest manipulacja żeby w okół tematu wieku emerytalnego, który wiąże się z obawą ludzi, że nie dadzą rady pracować po 60 roku życia. Na bazie tego lęku próbuje się rozegrać hucpę polityczną.
– Ja się cieszę, że w skutek naszego czteroletniego zaangażowania temat medycznej marihuany ruszył z miejsca i jest dyskutowany. Tyle, że cały czas nie ma żadnego leku zarejestrowanego, dlaczego nie możemy przenieść w bardzo prostej formule, przepisów obowiązujących w innych krajach.
Cały program jest dostępny: tutaj