Barbara Nowacka, współprzewodnicząca Twojego Ruchu była gościem „Salonu politycznego Trójki”, gdzie rozmawiała m.in. o referendum zapowiedzianym przez Prezydenta Dudę oraz programie Zjednoczonej Lewicy.
Najważniejsze wypowiedzi:
– Z jednej strony dobrze, że będzie mogło odbyć się referendum na tematy bliższe obywatelom, a z drugiej strony uważam, że termin jest znowu zły, bo łączenie z wyborami parlamentarnymi spowoduje bardzo duże problemy w komunikacji między wyborcami.
– Mam zastrzeżenia do tego terminu bo jest tak, że dowiadujemy się o referendum na dwa miesiące przed nim. To znowu nie jest czas, w którym da się przedstawić wszystkie za i wszystkie przeciw.
– Dużo lepiej byłoby gdyby Prezydent Andrzej Duda dał ludziom czas na sensowną dyskusję.
– Myślmy o planowaniu wydarzeń politycznych tak, żeby dyskusja obywatelska mogła się odbyć. Proszę zobaczyć jak w Szwecji były prowadzone wielokrotnie referenda dotyczące ewentualnego wejścia Szwecji do strefy euro. W momencie gdy referendum padało to wiadomo było, że będzie inicjatywa obywatelska i przez kilka lat prowadzono kampanię. Przygotowanie do takiego referendum nie może trwać 2 miesiące.
– Bardzo rzadko w tej chwili tematy dotyczące 6-latków przenikają do społeczeństwa obywatelskiego, oprócz wąskiej grupy rodziców dzieci, które będą szły bądź poszły do szkoły.
– Jeżeli chodzi o pytanie o wiek emerytalny to chciałbym na to pytanie odpowiedzieć świadomie, jeśli bym wiedziała jak będzie rozwiązany cały system emerytalny i cały system zatrudnienia. Rozumiem, że ta kampania będzie miała za zadanie pokazać obywatelom i obywatelkom jak widzi to Prawo i Sprawiedliwość.
– Ruch Palikota w czasie rozmowy z Donaldem Tuskiem zgłosili kilka postulatów społecznych dotyczących systemu emerytalnego, darmowych badań dla pracowników i tematem przedszkoli i żłobków. Donald Tusk obiecał, że to propozycje będą rozpatrzone i dlatego klub zdecydował się na poparcie reformy emerytalnej, rozumiejąc pewną równowagę. Niestety te umowy nie zostały dotrzymane.
– Po długiej dyskusji Zjednoczona Lewica opowiedziała się za modelem przejścia na emeryturę po 40 latach pracy.
– Emerytura obywatelska wydaje nam się planem przyszłościowym nie tylko w skali Polski, ale w i w skali Europy. Duże reformy trzeba realizować małymi krokami.
– Patrząc na to jak w tej chwili są dystrybuowane pieniądze NFZ wyceniając rzetelnie po raz kolejny procedury, bo sami wiemy, że niektóre wyceny były za wysokie choćby – część procedur kardiochirurgicznych. Przy bardzo mocnej i rygorystycznej polityce w służbie zdrowia jesteśmy w stanie zrobić dobrą reformę bez podnoszenia składki.
– Obawiam się, że państwo polskie jest w rękach niczyich. Ja sama czuje się czasem jako niepotrzebny petent w urzędach, czuje się jako osoba, którą bardzo chce się kontrolować. Chciałabym, żebyśmy w urzędach nie byli kontrolowani, tylko żeby urzędy nam pomagały. Państwo musi dawać prawa jak chociażby – prawo do in vitro i nie będzie patrzyło w moje sumienie.
Cała audycja jest dostępna: tutaj