Nowo wybrana Liderka Zjednoczonej Lewicy, Barbara Nowacka w rozmowie z Onetem tuż po łódzkiej konwencji koalicji mówiła o zmianach jakie niosą za sobą działania pod jednym szyldem? oraz możliwościach jakie otwiera współpraca?, która jeszcze pół roku temu była nie do pomyślenia.
Najważniejsze cytaty:
?- ?Dziś czuję głównie ogromną radość, że tyle osób, ludzi z różnych środowisk udało się zgromadzić w jednym miejscu. Jeszcze w maju nie wierzyłam w zjednoczenie lewicy, teraz okazało się to możliwe?.?
– ?Barbara Nowacka mówiła również o konieczności zablokowania możliwości samodzielnego rządzenia Prawu i Sprawiedliwości w momencie, kiedy wygrałoby przyszłe wybory? oraz o konsekwencjach dla Polski jakie mogą nieść rządy PiSu. Lepiej nie ryzykować – podsumowała.
– Ile szkód cywilizacyjnych PiS mógłby nawet w krótkim okresie rządzenia narobić, co zrobiłby z bezpieczeństwem, sądownictwem, edukacją.
– Zresztą, nie zakładajmy, że PiS na pewno wygra, bo wcale tak być nie musi. Bo Polki i Polacy bardzo sobie cenią wolność i nie lubią, kiedy się tę wolność symbolicznie kopie.
Liderka Zjednoczonej Lewicy stwierdziła, że Prezydent symbolicznie „kopie” wolność społeczeństwa, jako przykład podała veto prezydenckie w sprawie ustawy o uzgodnieniu płci. Swoją decyzją PAD odrzucił prawo mniejszości do godności, co jednoznacznie dowodzi, że nie dotrzymał słowa – nie można być prezydentem wszystkich polaków jeżeli odrzuca się osoby transpłciowe. Według Nowackiej p?rezydent powinien odrzucić swój zadeklarowany tradycjonalizm i katolicyzm na rzecz właściwego wypełniania mandatu powierzonego mu przez obywateli.
– Może pan prezydent powinien zająć się czymś innym niż nocnymi naradami z prezesem Kaczyńskim. Bo widać wyraźną zbieżność między tą naradą a zawetowaniem ustawy. I gdyby faktycznie stało się tak, że PiS by wybory wygrał, a prezydentem nadal byłby Andrzej Duda, zaprowadziłoby nas to prosto w kierunku Węgier.
Jako trzecia liderka tych wyborów Nowacka zadeklarowała, że jest gotowa do debat? oraz, że nie wyklucza możliwości współpracy w przyszłym Sejmie z Platformą Obywatelską, jednak w momencie kiedy podstawowe postulaty koalicji ?jak podniesienie płacy minimalnej ?nie będą realizowane nie będzie również możliwości na wzajemne wsparcie z Ewą Kopacz.
– Jako Zjednoczona Lewica wysłaliśmy już zaproszenia i do premier Kopacz, i do Beaty Szydło. Odzewu na razie brak, ale czekamy.
?Nowacka zapytana o kwestię podziału społeczeństwa jako konsekwencji katastrofy smoleńskiej oceniła, że wina w tej sprawie rozkłada się po równo na obie największe w Polsce partie.
– Obie partie robiły wszystko, żeby spór koncentrował się wokół nich. Żeby były w centrum zainteresowania. I tak się publicznie kłócą do dziś, a samolotu dla VIP-ów wciąż nie ma. I nie ma w Polsce wraku tupolewa. On nam jest dziś potrzebny tylko jako symbol. Ale naród i społeczeństwo dba o swoje symbole. A przynajmniej powinno.
?Podsumowaniem rozmowy dla Onetu było pytanie o marzenia liderki jako przyszłej pani premier.
– Powiem, co dla mnie byłoby najważniejsze. Żebym mogła choć co drugi dzień wrócić do domu i uściskać dzieciaki. Bo ja nie idę do polityki dla siebie. Moja mama, Izabela Jaruga-Nowacka budowała Polskę z myślą o mnie. Ja chcę tak samo ? zbudować nowoczesną, otwartą i sprawiedliwą Polskę dla moich i innych dzieci.
Całość wywiadu dostępna tutaj: wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/barbara-nowacka-andrzej-duda-kopie-wolnosc-symbolicznie-ale-kopie/fklfj6?